środa, 21 listopada 2012

Sesja Antoniego z dnia 21.11.2012r.

Dzisiaj przedstawię Wam 4 tygodniowego Antosia. To bardzo dzielny chłopak. Kiedy wymyślaliśmy dla niego plan zdjęciowy, grzecznie spał przytulony do kocyka. Mały model na sesji spisał się idealnie. Sami zobaczcie, jak słodko podłożył sobie rączkę pod główkę. Nasza sesja ma już charakter świąteczny dlatego Wesołych Świąt Antosiu dla Ciebie i Twoich bliskich :-)






Ale jestem zamyślony...


Słodkie ciasteczko.





niedziela, 28 października 2012

Sesja Zuzi z dnia 28.10.2012r.

Kto powiedział, że fotografowanie miesięcznych bobasów to bułka z masłem? Właśnie przekonałam się na własnej skórze, co znaczy robić zdjęcia tak małej osóbce. Przygotowałam piękny plan zdjęciowy i  kiedy modelka została pozbawiona ubrania i kontaktu z mamą, zaczął się płacz. Nie pomogło lulanie, głaskanie, karmienie, smoczek, podgrzewanie farelką itd. Zuzia dała nam do zrozumienia, że bliskość mamy jest niezbędna. Tak oto trzeba było zmienić koncepcję zdjęć, a wyniki sesji możecie obejrzeć poniżej. 









sobota, 20 października 2012

Sesja Stasia z dnia 20.10.2012r.

Jak na drugą połowę października pogoda nam dopisała. W doskonałych humorach zabraliśmy się do pracy. Dzisiaj w roli głównej wystąpił dwumiesięczny Staś. Spisał się znakomicie. Był bardzo cierpliwy, biorąc pod uwagę to, co z nim robiliśmy. Mam nadzieję, że zdjęcia przypadną Wam do gustu.













sobota, 13 października 2012

Sesja Majki z dnia 13.10.2012r.

W słoneczny październikowy dzień odbyła się sesja dwuletniej Majki. Postanowiłam przygotować plan zdjęciowy o tematyce jesiennej. Nie mogło zabraknąć liści, kasztanów, dyni i oczywiście głównej modelki. Majka w czapce krasnoludka wspaniale prezentuje się na zdjęciach. Trzeba przyznać, że jest fotogeniczna. Obejrzyjcie zdjęcia i oceńcie sami.











Czy te oczy mogą kłamać... :-)


czwartek, 11 października 2012

Sesja Marty z dnia 06.10.2012r.

Dotarła do mnie do studia bardzo sympatyczna rodzinka. Postanowiliśmy, że Marta zaprezentuje się jako dama i to był strzał w dziesiątkę. Okazało się, że nasza dziewczynka uwielbia błyskotki. Najbardziej wpadły jej w oko korale z pereł. Mała bawiła się na planie i z wielkim upodobaniem ubierała misia w perły. Potem przebraliśmy ją za biedronkę ale jak się okazało, wyczerpujące zajęcie modelki znużyło naszą Marcie. Jeszcze udało nam się zrobić zdjęcie w czapce króliczka i to był koniec sesji. Dziękuję rodzicom za cierpliwość. Mam nadzieję, że zdjęcia będą Wam się podobać.
 




Sama słodycz :-)